Dziesięć palców to za mało

Co łączy Liberię, Birmę i Stany Zjednoczone Ameryki?
Gwiazdy na fladze 🙂 oraz fakt, że są to jedyne kraje na świecie, które nie przyjęły Międzynarodowego Układu Jednostek Miar. Z powodu nie dostosowania się do większości Liberii i Birmy świat nie widzi problemu, ale gdy największa gospodarka świata tego nie robi, to wiadomo, że będą z tego powodu nieporozumienia (jedne z głośniejszych przykładów: Mars Climate Orbiter, Szybowiec z Gimli). To ile ich musi być przy najróżniejszych – nomen omen porównując do poprzednich przykładów – przyziemnych sprawach?

Do niektórych już się przyzwyczaiłem, niektóre przeliczam w głowie no i oczywiście reszta, której jeszcze „nie poczułem” i wciąż muszę używać odpowiedniego kalkulatora. Specjalnie nie będę podawał jakie są oficjalne wartości na przeliczanie (to sobie samemu można sprawdzić), tylko opiszę jak sobie z tym radzę.

Długości:
Mila – to jest wartość, do której najszybciej się przyzwyczaiłem. Jako że większość odległości pokonuje się samochodem, a samochody jeżdżą głównie po highway-ach (świadomie piszę highway bo ani to autostrada, ani to droga szybkiego ruchu – chyba właśnie wpadłem na temat następnego posta), to łatwo zapomnieć o kilometrach i używać już tylko mil.

Stopa – z tą wartością najczęściej spotykam się przy nawigacji samochodowej (na krótkich odcinkach) oraz przy rozmowach w miejscu, gdzie cała reszta świata używa metrów. Tą jednostkę zawsze przeliczam – po prostu przemnażam przez trzydzieści.

Cal – najbardziej chyba znana wartość. Tą też przeliczam sobie w głowie. Jeżeli Amerykanie mają długość mniejszą niż cal to podają ułamek z kolejnych podziałów czyli 1/2, 1/4, 3/4, 1/8, 3/8, 5/8, 7/8, 1/16 itd…

A teraz jak to połączyć?
Banalnie.
1 mila to 5280 stóp, a jedna stopa to 12 cali.

Objętości płynów:
Galon – w galonach się tankuje i kupuje mleko. Jest to trochę mniej niż cztery litry, więc łatwo to sobie przeliczyć.

Uncja płynu – w tych jednostkach sprzedaje się piwo. Butelka to 12 fl oz – więc już dobrze poznana 🙂 – przemnażam samodzielnie przez trzydzieści.

Jak to połączyć?
Banalnie.
1 galon to 4 kwarty, 1 kwarta to to 2 pinty, 1 pinta to 2 kubki, 1 kubek to 8 uncji płynu.

Masa:
Funt – podstawowa jednostka masy. W przybliżeniu około pół kilograma, więc łatwo i szybko się przelicza.

Uncja – ponownie najłatwiej przemnożyć przez trzydzieści.

A to jak łączyć?
Akurat to najbanalniej z tych wszystkich.
1 funt to 16 uncji (podobnie jak z częściami cala)

Temperatura:
Do niektórych wartości już się przyzwyczaiłem. Jak widzę 32 °F, to wiem, że to jest 0 °C 70 °F to po prostu jest już ciepło a 90 °F już gorąco. Trochę gorzej już z temperaturami ujemnymi i wysokimi (np. przy ustawianiu temperatury piecyka)
Ponieważ temperatura na co dzień nie musi być podawana bardzo dokładnie ja mam dwa sposoby do szybkiego przeliczania.
Pierwszy sposób. Z Fahrenheita na Celsjusza. Odejmuję 32, potem dzielę na 2. Z Celsjusza na Fahrenheita odwrotnie. Mnożę przez 2 i dodaję 32.
Drugi sposób. 40 °F to około 4 °C co jeszcze bardziej zaokrąglając daje 5 °C. Trzymając się powyższego przybliżenia otrzymujemy mniej więcej taką tabele.

40 °F 5 °C
50 °F 10 °C
60 °F 15 °C
70 °F 20 °C
80 °F 25 °C
90 °F 30 °C
100 °F 35 °C

Reasumując to wszystko – niezły bałagan 🙂
Dla przykładu podobne zadania.

Używając systemu całego świata:
Macie zbiornik o wymiarach 1m x 1m x 1m. Jakiej objętości jest zbiornik (w litrach) i ile by ważyła woda w tym zbiorniku (w kg)?

Używając systemu amerykańskiego:
Macie zbiornik o wymiarach 1ft x 1ft x 1ft. Jakiej objętości jest zbiornik (w galonach) i ile by ważyła woda w tym zbiorniku (w funtach)?

Na szczęście nie są to problemy, z którymi spotykamy się na co dzień.
Czy Amerykanie dostosują się do reszty świata? Raczej nie. Po pierwsze: po co? Jak działa, to po co zmieniać. Po drugie: cała gospodarka jest oparta na tym systemie, więc przestawienie wszystkiego byłoby niewyobrażalnie kosztowne. Po trzecie: ludzie tu urodzeni wychowali się w tym systemie, dla nich jest naturalny i wygodny.

Aby łatwiej było zrozumieć, że jednostki nie do końca łatwo przeliczalne są całkiem naturalne, chciałbym przypomnieć że wszyscy dzielimy dzień na 24 godziny, a te na 60 minut, a następnie na 60 sekund. Podobnie z kątami.
Co do kątów. Mimo, że radiany są podstawową jednostką, to dlaczego potocznie nie używa się gradów? Przecież są o wiele wygodniejsze od stopni.

* Dziękuję wszystkim, którzy dotrwali do końca mojego wpisu. Mocno znudzonych pocieszę – ciekawostek będzie więcej 🙂

Oznaczone ,

7 thoughts on “Dziesięć palców to za mało

  1. Zanim przyjadę , to proszę o jakąś aplikacje do przeliczania , szczególniej z tymi galonami. Temperaturę zawsze mogę sprawdzić w sposób empiryczny (wyjdę przed dom i już ) ale nie wiedzieć jaka to pojemność , to zgroza :)))))

    1. I czekam na więcej ciekawostek !

  2. Ja mam ważne pytanie – butelka wina to jak?:)

    1. Tak, to jest bardzo ważne pytanie!
      Standardowa butelka wina ma… 750 ml 🙂 Czyli 25.36 fl oz.
      W tej materii to chyba Francuzi wyznaczyli standard.

      1. Dzięki! Już jestem spokojna z tą wiedzą 😉

Dodaj komentarz